Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ALIENS

ALIENS

Obcy – decydujące starcie

Rok prod.:1986
Reżyser:James Cameron
Kraj prod.:
Obsada:Sigourney Weaver, Carrie Henn, Michael Biehn, Lance Henricksen, Paul Reiser, Bill Paxton, William Hope, Jeanette Goldstein
Autor recenzji:
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:8.05
Głosów:286
Inne oceny redakcji:
Kinson - 9
BartX - 7
Shadock - 7
Skaraś - 8
M@rio - 10

- Hasła reklamowe: „Teraz jest ich więcej.”, „Teraz to wojna.”, „Są miejsca we wszechświecie, gdzie nie chodzisz samotnie.”.

- Hicksa na początku grał James Remar, ale zastąpił go po kilku dniach Michael Biehn, z powodu "różnic artystycznych" pomiędzy Remarem a reżyserem. Jednakże, Remar ciągle pojawia się w ukończonym filmie, ale kręcony od tyłu.

- Obsada, która miała grać Marines przeszła trening S.A.S. (Special Air Service - elitarna brytyjska jednostka antyterrorystyczna) na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć. Kazano im również przeczytać powieść Roberta A. Heinleina "Starship Troopers". Sigourney Weaver, Paul Reiser i William Hope nie brali udziału w treningu, bo reżyser chciał aby aktorzy wykształcili w sobie poczucie izolacji swoich postaci od Marines.

- Wydanie specjalne zawiera dodatkowe sceny: rodzice Newt znajdujący opuszczony statek kosmiczny, sceny z Ripley opowiadającej o swojej córce, Hudson gadający o swojej broni, automatyczna broń obronna odpierająca pierwszy nalot obcych i Hicks i Ripley zapoznający się ze sobą. Poza tym zawierała scenkę na LV-426 z dzieckiem jadącym na rowerku, podobnym do rowerku w "Terminatorze" - również reżyserowanym przez Jamesa Camerona.

- Lance Henriksen chciał założyć szkła kontaktowe z dwiema źrenicami do sceny, gdzie Bishop pracuje w laboratorium na mikroskopie i spogląda przerażająco na jednego z Marines. Na plan przyszedł już w soczewkach, ale James Cameron uznał, że nie musi ich nosić, gdyż już nadaje postaci wystarczającą dozę upiorności.

- Sigourney Weaver wahała się czy znów przyjąć rolę Ripley, odrzuciła wiele propozycji od Fox Studios aby nakręcić sequel z obawy, że postać byłaby kiepsko napisana a podrzędny sequel mógłby zniszczyć opinię pierwszego filmu. Jednakże, scenariusz Camerona zrobił na niej takie wrażenie - a zwłaszcza skupienie na Ripley, matczyny stosunek bohaterki do Newt, precyzja z jaką Cameron napisał postać Weaver - że wreszcie zgodziła się zagrać w filmie.

- W wywiadzie, kompozytor James Horner powiedział, że James Cameron dał mu tak mało czasu na stworzenie oprawy muzycznej do filmu, że musiał pasożytować na swoich poprzednich dziełach i przystosować wykonanie suity baletowej "Gayane" do napisów tytułowych i końcowych. Horner stwierdził, że napięcia między nim a Cameronem były tak silne podczas postprodukcji, że uznał, iż nigdy więcej nie będą razem pracować. Jednakże Cameron był tak zachwycony muzyką do "Braveheart", że poprosił Hornera o skomponowanie muzyki do "Titanica".

-Operator Dick Bush został zwolniony po miesiącu, gdyż James Cameron był niezadowolony z oświetlenia i oboje nienawidzili pracować ze sobą. Cameron próbował zatrudnić Dereka Vanlinta, operatora poprzedniej części filmu. Vanlint nie był zainteresowany, ale polecił Adriana Biddle'a.

- Niedługo po tym, jak James Cameron został zatrudniony aby pisać scenariusz do "Aliens", zrobił on coś niewyobrażalnego: opuścił produkcję tego filmu, aby reżyserować "Terminatora". Jednakże 20th century Fox zgodzili się na niego poczekać, gdyż pomimo, iż napisał tylko 90 stron, to byli oni zachwyceni jego pracą.

- Kosmiczne gniazdo było pozostawione nietknięte po ukończeniu zdjęć. Zostało ono potem wykorzystane w filmie "Batman". Kiedy ekipa "Batmana" pierwszy raz pojawiła się na planie, znaleźli gniazdo w prawie idealnym stanie.

- Budżet dla filmu przewidywał zakupienie tylko 6 komór do hibernacji. Sprytne ustawienie luster i kamer sprawiło, że wyglądało to na 12 kapsuł. Zbudowanie każdej komory kosztuje ponad 4300 USD.

- Rozważano ponowne sprowadzenie na plan filmu H.R.Geiger`a, by zaprojektował kolejne wersje i ujęcia Obcych, ale reżyser ostatecznie zrezygnował z jego pomocy i oparł się na głównym, własnym projekcie Królowej Obcych.

- Stację uzdatniania atmosfery na LV-426 "zagrała" elektrownia w Londynie.

- Bishop - android pokładowy - wspomina w filmie, że został wyprodukowany przez firmę Cyberdyne. Ta sama "firma" miała wyprodukować Terminatora - cyborga z dobrze znanego wszystkim filmu Camerona...

- Jedną z zaprogramowanych reguł Bishopa była: "Nie wolno mi skrzywdzić, ani przez zaniechanie, lub czyn doprowadzić do skrzywdzenia istoty ludzkiej". To niemal identyczna Pierwsza Zasada Robotyki z seri Isaaka Asimov`a "Roboty z Planety Świtu".

- Aktorka, która zagrała Velasquez, zagrała zastępczą matkę Johna Connor`a w "Terminatorze 2" Camerona oraz epizod w "Titanicu" tego samego reżysera. Inny aktor z "Aliens" - Michael Biehn - pojawił się wcześniej w pierwszej części "Terminatora" Camerona.

Recenzja:

Przeczytaj recenzję filmu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj:
Forum HO

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD