Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:F.E.A.R. 2 Projekt Origin

F.E.A.R. 2 PROJECT ORIGIN

F.E.A.R. 2 Projekt Origin

ocena:9
Producent:Monolith Productions
Wydawca:CD Projekt
Gatunek:akcja, FPS
Tryb gry:Single / Multiplayer
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

F.E.A.R. była znakomitą strzelaniną z elementami horroru azjatyckiego, grą, która potrafiła prawdziwie przykuć do ekranu i równie prawdziwie wystraszyć. Producenci gry pokłócili się jednak o dalszą drogę rozwoju, a konflikt Monolith Productions i Sierra Entertainment postawił pod znakiem zapytania dalsze losy produktu. Na szczęście, twórcy dogadali się a my otrzymaliśmy F.E.A.R. 2 – Projekt Origin.

Gra rozpoczyna się mniej więcej na pół godziny przed finałem części pierwszej. Wcielamy się tym razem w Michaela Becketa, komandosa oddziału Delta, a naszym zadaniem jest ujęcie Genevieve Aristide, szefową koncernu Armacham. Jak wiadomo, kończy się to eksplozją nuklearną, a nam przyjdzie znów spotkać się z Almą, upiorną dziewczynką w czerwonej sukience.

Kontynuacja powstawała w bólach, pojawiły się w międzyczasie zupełnie niepotrzebne dodatki, kłócili się twórcy, krytykowali fani. To wszystko musiało odbić się na grze i tak też się stało. Co ważne jednak, większość zmian, to zmiany na lepsze. Zacznijmy więc od tego co się nie zmieniło.

F.E.A.R. 2 – Projekt Origin to wciąż dynamiczny FPS z elementami horroru. Wciąż wrażenie robi silnik, nie zmienił się arsenał ani metody walki (wykluczając minigierki i zasłony). Zmienił się interfejs – zmieniono ekran, imitując gogle, które ma bohater, inaczej (i zaznaczam, nie lepiej) wyświetlają się apteczki i amunicja. I, o dziwo, są to jedyne zmiany na gorsze.

Pozostałe innowacje sprawiają wrażenie wyproszonych lub chociaż zasugerowanych przez graczy, zaczynając od modyfikacji ruchów postaci (nie możemy się już wychylać, dodano natomiast ślizg). Urozmaicono lokacje, które stały się bardziej kolorowe, ale wcale nie mniej ponure i przerażające. Dodano więcej dynamiki, same strzelaniny i akcje są teraz o wiele bardziej ekscytujące, jednak sprawia to wrażenie, że części drugiej bliżej do klasycznej strzelaniny niż horroru. Szczególnie, iż teraz mamy do czynienia z częstszym kontaktem z drużyną, co pozbawia nas uczucia wyobcowania i zaszczucia. Niemniej, elementy horroru, które się tu pojawiają doprowadzono niemal do perfekcji, a grę nocą w słuchawkach zaleca się najtwardszym zawodnikom. Ta gra naprawdę potrafi przestraszyć. Szkoda, że głównie typowymi jump scenes, szkoda, że głównie mamy do czynienia ze strzelaniną, szkoda, że linia fabularna choć bardzo dobra, jest poniekąd powieleniem tej z części pierwszej (Michael Becket nic nie wie o bioeksperymentach, więc dowiadujemy się wszystkiego niejako od nowa). Proszę mnie źle nie zrozumieć, to naprawdę dobra gra, momentami świetny horror. Utrzymuje poziom jedynki i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom graczy. Jednak troszkę zabrakło by otrzymać produkt idealny. Choć było naprawdę blisko.

Screeny

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na grę.
Plusy:

+ Alma
+ w zasadzie poprawiono wszystko - jest szybciej, straszniej, barwniej, mniej monotonnie
+ potrafi naprawdę przestraszyć

Minusy:

- zmiany są w zasadzie kosmetyczne
-gdyby zmienić proporcje byłby horror z akcją - tak jest głównie akcja...

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -