Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ONI

ONI

ONI

ocena:8
Autor:Olga Haber
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:2014
Wydawnictwo:Videograf
Ilość stron:200
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

„Oni” to ten typ „sielankowego horroru”, gdzie groza zagląda na prowincję, pozwalając docenić piękno małych, urokliwych miejscowości i przyjrzeć się w dużym powiększeniu relacjom międzyludzkim. Nie jest to żadne novum, bo w te literackie rejony zapuszczali się już wcześniej pisarze pokroju Jarosława Moździocha, Stefana Dardy, Joanny Łańcuckiej, Łukasza Henela, czy Piotra Kulpy. Niemniej jednak, powieść Olgi Haber to lektura urokliwa i całkiem przyjemna, lecz przez wzgląd na swoje rozmiary i zachowawczość, dość ulotna. Nie zmienia to jednak faktu, że to jeden z ciekawszych polskich debiutów na polu rodzimego horroru.

Dobiegająca czterdziestki Natalia jest na życiowym zakręcie. Aby poskładać swoje życie do kupy, zaszywa się w tzw. Emilówce, prowincjonalnym domku nad jeziorem. Tu wdaje się w romans ze sporo młodszym od siebie mężczyzną, sama nie wiedząc, w którą stronę to wszystko zmierza. Kobiecie nie jest jednak dane zaznać spokoju. Natalia widzi przemykające chyłkiem cienie, czuje się obserwowana, a jej kot zaczyna z nią rozmawiać. Tymczasem ludzie w wiosce są do siebie coraz bardziej wrogo nastawieni. ONI wrócili…

Debiut literacki Olgi Haber (pseudonim Katarzyny Misiołek) to, jak zaznaczyłem wcześniej, książka w klimatach Stefana Dardy i Piotra Kulpy. Groza skrzy się więc subtelnie, by na ostatnich stronach buchnąć żwawym płomieniem. Autorka wiele wysiłku przykłada do warstwy obyczajowej powieści (która zresztą jest elementem dominującym) i odmalowywania rysów psychologicznych swych bohaterów – te drugie udaje jej się całkiem zgrabnie w przypadku głównej bohaterki i rodziny jej partnera, ale nic ponadto. Przez wzgląd na rozmiary książki, trudno jednak oczekiwać tu epickiego rozmachu i barwnej mozaiki bohaterów. „Oni” intrygują zagęszczającą się atmosferą i aluzyjnością. Olga Haber sięga po klasyczne rekwizytoria grozy – las, ciemność, tańczące cienie, finezyjnie wplatając je w fabułę książkowej historii. A ta, przyozdobiona w formułę powieści obyczajowej, flirtującej z horrorem i s-f, potrafi epatować pierwotną grozą i lękiem przed nieznanym w szykownie tradycyjny sposób.

„Oni” należą do tego rodzaju literatury, w którym ważniejszy jest klimat niż dosadność obrazowania. Z tego powodu tempo akcji jest raczej niespieszne, a napięcie budowane stopniowo, chwilami wręcz mozolnie. Ta sielankowa rzeczywistość, jak na powieść grozy przystało, zostaje zaburzona przez wtargnięcie nieznanego, wymykającemu się ludzkiemu pojmowaniu. W paru momentach powoduje to poważny dyskomfort psychiczny głównej bohaterki, a Olga Haber zdaje się puszczać oko do Czytelnika, subtelnie drocząc się na temat interpretacji książkowych wydarzeń.

Powieść mocno plusuje swą wiarygodnością, zarówno w warstwie charakterologicznej, jak i kreślonej rzeczywistości. Jak na debiut, zaskakuje także dojrzałą formą i zgrabnym stylem. Co prawda nie odkrywa niczego nowego na polu horroru (choć który debiut odkrywa?), ale mimo to sprawia bardzo dobre wrażenie, będąc ciekawą propozycją na długie jesienne i zimowe wieczory. Słowem, interesująca powieść "świeżej" autorki, którą warto mieć na uwadze.


Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ klimat
+ solidny warsztat
+ ciekawa główna bohaterka
+ interesujący debiut, który warto mieć na uwadze

Minusy:

- dość ulotna
- nie odkrywa niczego nowego na polu horroru

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -