Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Zombiaki

ZOMBIAKI

Zombiaki

ocena:10
Producent:Portal
Wydawca:Portal
Gatunek:Karcianka
Tryb gry:Multi
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Gry od dawna mają swoją niszę na portalu Horror Online. Przez lata nie unikaliśmy żadnych platform, recenzując zarówno gry z klasycznych blaszaków, jak i nowoczesnych konsol, nie unikaliśmy żadnych gatunków, chętnie przypatrywaliśmy się wielkim produkcjom, jak i fanowskim gierkom w sieci lub na telefon. Czas najwyższy nadrobić jednak zaległości i sięgnąć do gier o wiele ważniejszych i ciekawszych moim zdaniem, czyli fabularnych, planszowych i karcianych. Z dumą donoszę, że pierwszym reprezentantem tego ostatniego rodzaju gier są jubileuszowe „Zombiaki”.

Noc. Pięć przecznic, które dzielą ocalałych za barykadą ludzi od nacierających hord zombie. Czy obrońcy zdołają się utrzymać do świtu, czy też zastępy nieumarłych zwyciężą ostatecznie? Wszystko zależy od zmyślności graczy, który pokierują każdą ze stron.

„Zombiaki” to gra karciana, która od dziesięciu lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Do tej pory znalazła już ponad 10 000 nabywców, co jest wprost ewenementem w kraju i samo w sobie świadczy o wyjątkowości pozycji. Właśnie ukazało się jej jubileuszowe wydanie, wzbogacone o dodatkowe karty, z nową oprawą graficzną i po prostu znakomicie wykonane. Zacznijmy jednak od tego z czym mamy do czynienia.

Jest to klasyczna gra dla dwóch osób, polegająca na odpowiednim rozkładaniu kart na planszy, którą stanowi wspomniane pięć przecznic. Każdy z graczy dysponuje osobnym oddziałem. 40 kart zombie ma pozwolić się im przedostać z Cmentarza na Barykadę, gdzie z kolei broni się 40 kart ludzi. Wśród zombie znajdują się klasyczni szeregowcy, stanowiący po prostu odpowiednik mięsa armatniego, jak i potwory o specjalnych zdolnościach, tacy jak Kuloodporny, Syjamczyk, Galareta, czy arcyniebezpieczny przy zaniedbaniu Młody. Dochodzą do tego też kary zdarzeń (to moje prywatne nazewnictwo) typu Masa (pozwalająca grupować się w większe i silniejsze oddziały), Klik (zacinający broń obrońców) czy Terror (bardzo ograniczający działania gracza po stronie Ludzi). Bardzo zróżnicowane postacie o unikalnych zdolnościach sprawiają, że tylko od zmyślności kierującego Zombiakami gracza zależy jak szybko uda się dotrzeć do Barykady i tym samym zakończyć zwycięstwem grę.

Oczywiście oponent ma również pełne ręce roboty i nie byle jaki arsenał. Oprócz klasycznych strzałów z pistoletów dysponujemy kartami z granatem, karabinem maszynowym á la Terminator, rozpaloną ropą czy wysokim napięciem, a także różnego rodzaju zaporami, murami i minami. Wśród naszych kart znalazło się i miejsce dla Chucka Norrisa, ale czy to dziwi, skoro zombie mogą się ukryć w pancerzu żywcem wyjętym z „Misia” Barei?

No właśnie. Mimo poważnej tematyki, „Zombiaki” to gra pełna humoru. Każda z kart została opatrzona mniej lub bardziej udanym żartem (na przykład „atrakcyjny to on nie jest” napisano o zombie Kazimierzu). Rysunki choć jasno przedstawiają opisywane zdarzenia, też zostały stworzone w taki sposób, by nie przerazić młodszych pociech, dlatego też gra jest sugerowana już dla dzieci od lat 8-miu. Na córce tego nie testowałem jeszcze, ale z żoną sprawdziliśmy, że rozgrywka potrafi być naprawdę fascynująca, tym bardziej, że z pozoru niemrawy pochód zombie w pewnym momencie okazuje się upiornie niepowstrzymany i trzeba się postarać, by jednym ruchem nie pogrzebać swoich szans na zwycięstwo. To Ludzie osiągają, gdy Zombiaki wylosują ostatnią kartę - „Świt”. I wierzcie mi, czasem z utęsknieniem się jej wypatruje, gdy radosne szeregi nieumarłych są coraz bliżej Barykady.

Nie chcę tutaj rozwodzić się nad wszystkimi niuansami gry, ani zdradzać Wam szczegółów rozgrywki, zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z filmem przygotowanym przez twórców opisującym zasady pod ten link: http://www.youtube.com/watch?v=AY0-U0pIwE4

Cóż powiedzieć więcej? Wspaniałe wydanie (wzbogacone dodatkowo jeszcze o wspomnienia Ignacego Trzewiczka, twórcy gry, przedstawiające pierwsze kartkowe (!) wydanie gry), humor, rozrywka i zombie, przemawiają za siebie wraz ze stosunkowo niską ceną. Dorzućcie do tego czas rozgrywki (do 30 minut), a gwarantuję Wam, że spędzicie przy tej grze długie wieczory. Jak i ja.
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na grę.
Plusy:

+ świetny pomysł
+ rewelacyjne wydanie i wykonanie
+ humor
+ czas rozgrywki
+ prosta, a jednak wymagająca strategicznego myślenia

Minusy:

- w zasadzie nie ma, ale niech będzie, że przyczepię się czy to rzeczywiście gra także dla 8-latków?

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -